O LASEROWYM USUWANIU SŁÓW KILKA… cz.1
SIEMANKO! Z TEJ STRONY PAWEŁ TWORZEWSKI – MANAGER STUDIA SPEAK IN COLOR ORAZ OSOBA ZAJMUJĄCA SIĘ LASEROWYM USUWANIEM TATUAŻY. W NADCHODZĄCEJ SERII WPISÓW PRZYBLIŻĘ WAM ZAGADNIENIE USUWANIA TATUAŻY . W CZĘŚCI PIERWSZEJ SKUPIMY SIĘ NA TYM JAK DZIAŁA SAMO USUWANIE, DLA KOGO I DLACZEGO JEST PRZYDATNE ORAZ TROCHĘ INFORMACJI NA TEMAT SAMEGO URZĄDZENIA, KTÓRYM USUWAMY.
Na zdjęciu Paweł Tworzewski
USUWANIE LASEROWE TATUAŻY.. ALE O CO CHODZI?
NO WŁAŚNIE – O CO CHODZI Z USUWANIEM LASEROWYM TATUAŻY, JAK TO DZIAŁA, DLACZEGO JEST PRZYDATNE I DLA KOGO?
Każda dziedzina sztuki/kultury czy nawet techniki od momentu powstania do dzisiaj przeszła spory update zarówno jak chodzi o wiedzę (i odpowiednie jej wykorzystanie) jak i sam sprzęt/możliwości techniczne i nie inaczej jest ze sztuką tatuaży.
Pierwotnie tatuaże wykonywano poprzez nakłuwanie skóry ostrymi narzędziami (wykonane z metalu, drewna, kości lub muszli). Standardowe igły oraz maszynki elektryczne pojawiły się dopiero pod koniec XIX wieku! W Polsce pierwsze tatuaże powstały pod koniec XX wieku i jak wiecie nie było wtedy internetu, mnóstwa poradników jak poprawnie wykonać tatuaż itp. więc każdy artysta wiedzę taką zdobywał zazwyczaj albo wraz z własnym doświadczeniem albo w bardzo wąskim gronie znajomych osób z branży. Nie było tak ogromnego wyboru w sprzęcie niezbędnym do wykonania profesjonalnego tatuażu, chociażby patrząc na igły – wtedy każdy sam musiał kombinować i nawet lutować igły żeby w ogóle móc wykonać tatuaż.
Wzory tatuaży były bardzo, bardzo proste/symboliczne (w porównaniu do wzorów, jakie możemy podziwiać dzisiaj), dochodzi do tego zjawisko tatuażu więziennego – takie też bardzo często były wykonywane.
Dzisiaj mamy możliwości w opór!
Nawiązując do czasów aktualnych – tatuaż już nie jest postrzegany jako kryminał (chociaż takie przypadki też się dalej zdarzają ale na szczęście to już rzadkość), stał się bardzo rozpowszechniony, tatuują się wszyscy niezależnie od wykonywanego zawodu/wykształcenia itp. a salonów tatuaży mamy w Polsce tysiące. Mimo to w dalszym ciągu możemy trafić na studio, które nie jest na tyle profesjonalne (w szerokim tego słowa znaczeniu – od sprzętu/pigmentów i ich jakości po artystów i ich umiejętności/wiedzę) by po wizycie w takim salonie być w pełni zadowolonym z efektu końcowego.
I TUTAJ PRZECHODZIMY DO ODPOWIEDZI NA PYTANIE – DLA KOGO JEST LASEROWE USUWANIE TATUAŻU?
Dla każdego, kto nie jest zadowolony z posiadanego tatuażu! Czy został wykonany w więzieniu, czy w profesjonalnym studio 20 lat temu (czyt. najprawdopodobniej jest to tribal lub wzór tribalo-podobny), czy w „profesjonalnym” studio w obecnych czasach – nie ma znaczenia. Ważne, że wzór nie spełnia Twoich oczekiwań i chcesz się go pozbyć lub zmienić na inny, nowszy.
Może być nawet tak, że tatuaż miałeś/aś wykonany w profesjonalnym studio i wszystko ok ale wzór po prostu Ci się znudził lub zmieniły się okoliczności związane z danym tatuażem (np. jest to portret/imię byłej/byłego..) – tutaj również w większości przypadków nie obejdzie się bez laserowego usuwania tatuażu.
Przechodzimy więc do kolejnego zagadnienia – DLACZEGO LASEROWE USUWANIE TATUAŻY JEST PRZYDATNE?
Ponieważ z technicznego punktu widzenia patrząc nie zawsze jesteśmy w stanie stary tatuaż zakryć nowym tak od razu, nie ma też żadnego innego skutecznego i bezpiecznego sposobu na jego usunięcie. Przykrywanie starych tatuaży nie działa w taki sposób, że na skórze mamy sobie wzór i na niego nałożymy nowy wzór i pyk – niczym naklejka, która nałożona na starą całkowicie ją zakryje. Tatuaż znajduje się w skórze (dokładniej pisząc w skórze właściwej) a nie na niej!
Nie ma magicznej gumki, którą przetrzemy i nagle tatuażu nie będzie (nie próbować z pumeksem czy tego typu akcesoriami 😉 ). Dochodzi nam tutaj jeszcze kolorystyka tatuażu – nie da się trwale i skutecznie ciemniejszego pigmentu zakryć jaśniejszym, dlatego jeżeli chcesz zakryć np. czarny tribal to jedyny kolor, który będzie w stanie go zakryć bez uprzedniego rozjaśnienia to czarny. Często też dostaję zapytania gdzie mamy tatuaż, który jest cały wypełniony tuszem a klient chce go zakryć wzorem składającym się z samych konturów lub przykładowo wykonany w technice kropkowanej (tzw. dotwork), albo drugi przykład – zakrycie masywnego, czarnego tribala cieniowanym portretem. Niestety tak się nie da – musisz sięgnąć po laser.
JAK TO DZIAŁA?
Podczas zabiegu tatuowania tusz dostaje się głęboko do skóry właściwej i już na dzień dobry nasz organizm traktuje go jako intruza i próbuje usunąć z organizmu – właśnie dlatego tatuaże z czasem blakną i rozmywają się (drobinki tuszu są „zjadane” przez białe krwinki i usuwane do krwiobiegu, gdzie płyną do wątroby, która je niweluje). Tylko drobinki tuszu są dużo, dużo większe od naszych krwinek dlatego tatuaż nigdy sam od siebie nie zniknie całkowicie – tutaj z pomocą przychodzi laser, który rozbija te drobinki na jeszcze mniejsze i wtedy organizmowi jest dużo łatwiej się ich pozbyć.
Jakby to zobrazować prościej – wyobraźmy sobie, że mamy sitko i np. mąkę w środku – część sobie po prostu przeleci przez sitko a większa/skupiona część mąki niestety zostanie w środku – wystarczy „puknąć” w ten fragment, który rozwali się na mniejsze fragmenty, które już bez problemu przejdą przez sitko. Laser właśnie jest tym czynnikiem, który poprzez wiązkę skoncentrowanego światła o danej długości fali (kolory reagują na odpowiednią długość) rozbija pigment na drobniejsze fragmenty, których część jest wchłaniana przez nasz organizm a część wydalana przez układ limfatyczny skóry, dzięki czemu tatuaż stopniowo staje się jaśniejszy. Podczas kolejnych tygodni pozostały rozdrobniony barwnik ulega procesowi fagocytozy (skutkuje to dalszym rozjaśnieniem tatuażu).
Trzeba tutaj też dodać, że zabieg usuwając fragmenty pigmentu ze skóry daje nam miejsce na nowy pigment więc czasem, przy naprawdę ciężkich tatuażach nawet jeżeli zmiany „wizualne” nie są aż tak bardzo widoczne gołym okiem to i tak przykrywanie starych tatuaży tego rodzaju jest łatwiejsze.
Najprościej usunąć/rozjaśnić tatuaże czarne. Tatuaże kolorowe wymagają odpowiedniego lasera , na którym jest możliwa zmiana długości fali pod dany kolor. Najciężej usunąć bardzo jasne tonacje a barwnik biały np. jest w większości przypadków nie do usunięcia (jednak przykrywanie starych tatuaży wykonanych w taki sposób jest możliwe).
Jako ciekawostka dodam, że wiązka emitowanego światła działa tylko i wyłącznie na miejsce, w którym mamy pigment – cała pozostała część skóry jest nienaruszona.
Teraz już wiesz, dlaczego do usunięcia lub odpowiedniego rozjaśnienia bardzo często potrzebne jest więcej niż jedna sesja i dlaczego zabieg nie należy do bezbolesnych (ale też bez paniki – nie jest to żaden niewyobrażalny ból a są też sposoby, żeby zabieg był jeszcze mniej odczuwalny ale o tym później). Niezależnie od tego gdzie Twój tatuaż był wykonywany i jaki to wzór – zawsze jest to indywidualna sprawa i wymaga indywidualnego podejścia.
LASER LASEROWI NIE RÓWNY…
fot. Stanowisko do usuwania tatuaży
Postęp technologiczny w XXI wieku ruszył tak mocno, że sprzętu dostępnego jest bardzo, bardzo duży – nie inaczej jest z laserami, można wybierać i przebierać w ofertach.
Jakiego laseru używamy i dlaczego – naszym zdaniem – jest to najlepszy wybór?
Zazwyczaj w studiach tatuaży znajdziemy lasery działające w technologii nano-sekundowej. Od niedawna pracujemy na laserze działającym w systemie piko-sekundowym. Czym się różnią obie technologie?
CO SPRAWIA, ŻE NASZ LASER JEST TAK SKUTECZNY?
- Przede wszystkim czasem trwania impulsu – w naszym laserze pikosekundowym jest to 500-700 pikosekund (gdzie 1 pikosekunda to to 0,000000000001 sekundy!). Skóra nie ulega oparzeniu a same tkanki nie ulegają uszkodzeniu więc ryzyko np. powstania blizny jest zredukowane niemalże do zera. W związku z tym BÓL towarzyszący zabiegowi jest też MNIEJSZY. Dodatkowo używamy chłodzących okładów przed/w trakcie zabiegu co jeszcze bardziej niweluje ból.
- Moc samego urządzenia – laser pikosekundowy posiada ponad 2x większą moc niż standardowe lasery!
- Energia impulsu również jest większa niż przy zwykłych laserach – mocniej rozbija pigment i organizm łatwiej usuwa jego mniejsze fragmenty, co przekłada się bezpośrednio na…
- Ilość potrzebnych zabiegów do osiągnięcia pożądanego efektu – to, co kiedyś wymagało 4 sesji dzisiaj bez problemu jest do wykonania na 2! Pracowaliśmy kiedyś na laserze starego typu więc mamy dokładne porównanie.
- Kolejna różnica to paleta barw możliwych do usunięcia – nasz laser posiada możliwość wyboru długości fali więc możemy usunąć niemalże każdy kolor (poza białym)
- Możliwość regulacji plamki zabiegowej (szerokości wiązki) – możemy ustawić laser tak, że wiązka będzie miała szerokość 1mm a możemy też tak, że będzie miała 10mm, co znacznie przyśpieszy czas trwania zabiegu.
- Możliwość regulacji szybkości uderzeń nawet do 10Hz co również pozwala skrócić czas zabiegu nawet 2-krotnie w stosunku do urządzeń starego typu.
- Głowica urządzenia posiada końcówkę, która wyświetla czerwoną kropkę pokazującą gdzie dokładnie zostanie wykonane uderzenie. Pozwala to na bardzo precyzyjną pracę.
fot. Głowica laseru
DLACZEGO MY?
POWODÓW JEST CO NAJMNIEJ KILKA:
Pierwszy to DOŚWIADCZENIE – laserowym usuwaniem tatuaży zajmuję się od samego początku pracy w studio czyli nie przerwalnie od 2013 roku. Pracowałem zarówno na sprzęcie „starego typu” jak i na nowoczesnym super-urządzeniu, działającym w nowoczesnej technologii piko-sekundowej, które posiadamy aktualnie więc mam wiedzę jak podejść do danego tatuażu, jakiej mocy i długości fali użyć tak, by zabieg był maksymalnie SKUTECZNY i BEZPIECZNY dla Ciebie!
Drugi powód to SPRZĘT, czyli laser PIKOSEKUNDOWY PICO-TECH PRO, który zapewnia maksymalne efekty i ogranicza ilość potrzebnych zabiegów do minimum.
Trzeci powód to BEZPIECZEŃSTWO – jak już wspominałem wiem jak wykonać zabieg dobrze i bezpiecznie, całe studio jest w pełni bezpieczne i kontrolowane przez Sanepid – działamy w najwyższych możliwych standardach higienicznych (więcej na ten temat możesz poczytać TUTAJ oraz TUTAJ).
Na dzisiaj to by było na tyle – w następnej części dowiecie się od czego zależy efekt usuwania, jakie są przeciwskazania do zabiegu, jak wygląda i ile trwa rekonwalescensja. W międzyczasie zerknij na profil zINKnij i sprawdź galerię zdjęć.
Daj znać w komentarzu czy ten wpis okazał się dla Ciebie pomocny? Rozwiał jakieś wątpliwości? Piona!
Pozdrawiam, Paweł Tworzewski.
Zaloguj się by zostawić komentarz